Zireael00

Imię i nazwisko
Zireael00
Lokalizacja
Wielkopolska
WWW
http://zireael00.blogspot.com/

Bezlitośnie penetruję mackami skrzeczące "tu i teraz". Niniejszy mikroblog to dopełnienie zbrodniczej działalności, którą prowadzę na Bloggerze.

  • Sobota, 7 sierpnia 2010

  • Środa, 7 lipca 2010

  • Wtorek, 29 czerwca 2010

    • 11:50

      Nadgorliwe MPK juz wywiesilo na przystankach wakacyjny rozklad.Niech ich szlag.

    • 00:56

      [tnij.org](s) Nowy post. Wykońcówkowałam z niepisaniowości. :P

  • Czwartek, 24 czerwca 2010

  • Poniedziałek, 21 czerwca 2010

    • 07:20

      Na rannej zmianie w pracy-mózg mi wypływa.

  • Piątek, 11 czerwca 2010

    • 11:03

      W koncu znalazlam prace.Niech zyje Wielki Cthulhu.

  • Wtorek, 8 czerwca 2010

    • 16:51

      "Twilight" atakuje mnie nawet w motywach iGoogle.

      default picture
  • Poniedziałek, 7 czerwca 2010

    • 17:22

      Rekrutacja na UAM zaczęła się z piekielnym przytupem.

      default picture
    • 13:05

      Chyba mnie to przerasta.

    • 01:35

      Założyłam konto na Facebooku. To potworne.

  • Piątek, 4 czerwca 2010

  • Wtorek, 1 czerwca 2010

  • Poniedziałek, 31 maja 2010

  • Piątek, 28 maja 2010

    • 21:01

      Meczacy dzien pelen kulinarnych eksperymentow.

  • Czwartek, 27 maja 2010

    • 14:22

      [eee.pl](s) "Profesjonalizm" i design tego sklepu powaliły mnie na glebę.

  • Środa, 26 maja 2010

    • 22:42

      Pooglądałoby się "Futuramę", a tu co chwilę jakieś problemy.

  • Wtorek, 25 maja 2010

    • 18:19

      Jestem już wolnym człowiekiem.

  • Sobota, 22 maja 2010

    • 23:28

      Uczę się napełniać wieczne pióro. Jak na razie obryzgałam sobie czoło czarnym atramentem. :D

  • Czwartek, 20 maja 2010

    • 17:03

      Powietrze pachnie wiosną. Wreszcie! I nawet słońce trochę świeciło.

  • Niedziela, 16 maja 2010

    • 14:12

      Wznoszę modły do Wielkiego Bóstwa Rosołu.

  • Sobota, 15 maja 2010

  • Środa, 12 maja 2010

  • Poniedziałek, 10 maja 2010

    • 21:57

      Jestem już prawie wolnym człowiekiem.

  • Środa, 5 maja 2010

    • 23:44

      Na temat matury z angliska: Another Way to Die.

  • Wtorek, 4 maja 2010

  • Niedziela, 2 maja 2010

    • 23:31

      Ostatni przedmaturalny weekend dobiega końca.

  • Środa, 28 kwietnia 2010

    • 17:10

      Czy w całym cholernym Poznaniu w żadnym kinie nie grają Alicji BEZ dubbingu?

  • Czwartek, 15 kwietnia 2010

  • Wtorek, 13 kwietnia 2010

    • 14:21

      Chowanie śp. pary prezydenckiej na Wawelu jest przegięciem.

  • Niedziela, 4 kwietnia 2010

  • Czwartek, 1 kwietnia 2010

    • 16:24

      Za trzydzieści dwa dni matura

  • Czwartek, 25 marca 2010

    • 16:27

      Potykam się bohatersko z arkuszem kalkulacyjnym.

  • Wtorek, 23 marca 2010

  • Środa, 17 marca 2010

    • 17:38

      Obejrzałam w wyższych celach kilka fragmentów "Zmierzchu" i ten [tnij.org](s) zniszczył mi życie. Moje ukochane Muse w tym filmie!

  • Poniedziałek, 15 marca 2010

    • 14:50

      Dwie nowe płyty 'na tapecie' - Strachy Na Lachy trzymają poziom, Lao Che okazało się wielkim zawodem.

  • Środa, 10 marca 2010

  • Wtorek, 9 marca 2010

    • 16:06

      Właśnie odkryłam, że informacja o imieninach wyświetlanych na Naszej Klasie *nie była żartem*. Poddaję się.

  • Sobota, 6 marca 2010

    • 12:24

      Złamana kostka. Do kitu.

  • Czwartek, 25 lutego 2010

  • Wtorek, 23 lutego 2010

    • 16:59

      Tęsknię za moim blogiem. Mam nadzieję, że z wzajemnością.

  • Poniedziałek, 22 lutego 2010

    • 22:14

      Nieutwardzona droga na ulicy, przy której zamieszkuję we wsi spokojnej i wesołej, zmieniła się w wartki strumyczek...

  • Niedziela, 21 lutego 2010

    • 20:32

      Wiosna idzie, mocium Panie.

  • Wtorek, 2 lutego 2010

    • 23:54

      Przygotowanie do Pyrkonowej prelekcji ruszyły. Jestem bardzo przejęta.

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

  • Niedziela, 31 stycznia 2010

    • 15:18

      Misja: nowe okulary zakończona sukcesem.

      default picture
  • Sobota, 30 stycznia 2010

    • 21:54

      Myśl o powrocie do szkoły napełnia mnie bezbrzeżną odrazą.